Padał deszcz… a Lublin cieszył się :)

Przyjechaliśmy. Lublin. Medykalia. Deszcz, przenikliwy wiatr, zimno jak w… Pod sceną pustka! :( No a przecież miało być tak pięknie… Tyle sygnałów, że jednak będziecie. Na szczęście… …nie przestraszyliście się!!! :) W mgnieniu oka pod sceną tłok. !SZOK! Szacun dla Was! Daliśmy z siebie wszystko. Powtórka już 28 maja na Juwe Uniwersytetu Przyrodniczego! A zdjęcia z Medykaliów oraz klubu Sydney, który odwiedziliśmy chwilę później już w galerii :)

Odpowiedzi: 2 - Dodaj swoją+

  1. Justyś pisze:

    Ci którzy NIESTETY nie dotarli na Medykalia napewno pojawią się 28 pod scena ;) :*:)

  2. Wecia pisze:

    My dotarliśmy :) co prawda nie pod scenę ale i tak było odjazdowo :D 28 będzie jeszcze lepiej :D

Zostaw odpowiedź


  • RSS
  • Facebook
  • Nasza Klasa
  • MySpace
  • YouTube